www.www.deltaro.net

Udostępnij

 

wybierz dzień wyprawy : wstęp, 1/2/3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14/15

 

 
   

(odcinek 203 km)

 

7 dzień.

25.VI (środa). Pobudka o 5:50. Szybkie śniadanie i wyjazd w kierunku Preikestolen. To kilka minut jazdy samochodem. Po drodze widzimy w pewny oddaleniu od drogi jakiś samochód i człowieka przeciągającego się obok. Stary golf...? Oczywiście! To „Aj moment” na dzikim biwaku ! Trąbimy z pozdrowieniem, co nieopacznie wprowadza naszego znajomego w stan wzmożonej czujności i niepewności :)

 

Samochód zostawiamy na parkingu (płatnym) i wyruszamy na szlak o godz. 7:25. Droga jest miejscami stroma (różnica poziomów 350m, długość szlaku 3,8 km) ale dość, krótka.Na Preikestolen meldujemy się o 8:45 (po małym błądzeniu – są dwie drogi którymi można dojść do skalnej ambony ale o wiele lepszy i bardziej uczęszczany jest szlak na który wskazuje drogowskaz w lewo, nie w prawo ). Przepiękne miejsce, imponująca wysokość, wrażenia niezapomniane!

 

Preikestolen to skalny kwadrat (ambona) o boku 25m. Jest on zawieszony na wysokości 604m nad lśniącą powierzchnią Lysefiordu. Warto tu być jak najwcześniej aby rozkoszować się samotnością. W sezonie od godziny 10.30 zaczyna być tu już tłoczno. W powrotna drogę wyruszamy o 11:10.

 

Podejście na Preikestolen prowadzi głównie po kamiennych stopniach ...w lewo :) ...i jesteśmy ! 8:45 przepięknie i bezludnie :)
Pewien lęk wysokości ma tu raczej każdy :) Relaks na krawędzi....604m. Piesek pod kontrolą ;) Widoki i atmosfera niezapomniane!
Wioska wikingów i tradycyjny dom Nasz obozowy gość :) Sympatyczny wieczór nad fiordem...

 

Po obiedzie wyruszamy o 14:10 na prom do Hjelmeland a dalej do Nesvik. Przeprawa promowa trwa 30 minut. Dojeżdżamy do Haugesund ok. 16:30. Warto wybrać się stąd na wyspę Avaldnes. Przeprawa trwa 8 minut i nie jest droga. Na wyspie znajduje się sporo atrakcji: wioska wikingów, kościół św Olafa z krzywą iglicą (jak głosi legenda w momencie kiedy iglica dotknie kościoła nastąpi koniec świata). W wiosce znajduje się prastary obelisk z pismem runicznym. Około 22:45 zatrzymujemy się nad pięknym brzegiem fiordu, rozbijamy obóz i rozpalamy ognisko. Odwiedza nas przepiękny i bardzo ciekawski kot :)

 

Jaja od szczęśliwej kurki ;) Kościół Św. Olafa. Koniec świata coraz bliżej... Wioska wikinkgów to urocze miejsce.

 

DODAJ KOMENTARZ     Ilość :0

"Podróżuje się nie po to , aby dotrzeć do celu, ale po to , żeby być w podróży"  Goethe

 Powered by: www.CDX.pl